Prezes zarządu Gminnej Spółki Wodnej Raszyn w sprawach dotyczących działalności statutowej spółki zaprasza w środy od godziny 15:00 do godziny 17:00 do siedziby spółki ul. Warszawska 95, 05-090 Jaworowa, "Dom Rolnika" pok. 3 (parter). W sprawach pilnych kontakt:  kom. 662 656 826, lub mail: sekretariat@swraszyn.waw.pl


Wrzesień, z jednym wyjątkiem, to miesiąc poświęcony na wybór Delegatów Spółki Wodnej poszczególnych miejscowości do nich przynależnej. Z jednym wyjątkiem, bo delegaci Dawid nie zostali wybrani na zebraniu wiejskim. Zarząd Spółki zmuszony więc był do zorganizowania własnego zebrania w październiku. W miniony piątek w Domu Rolnika w Jaworowej odbyło się pierwsze Walne Zebranie Delegatów Spółki Wodnej Raszyn. Podjęto kilka bardzo istotnych decyzji. Odwołano dotychczasowy Zarząd, powołując w jego miejsce nowy. Przewodniczącym Zarządu powtórnie został Leszek Maor, jego zastępcą Grzegorz Bąk a sekretarzem Zbigniew Tokarz. Wybrano tez nową komisje rewizyjną. Jej przewodniczącą została Anna Suwiak z Ład, członkami Aneta Więch z Sękocina Starego i Witold kopania z Dawid. Dla całej trójki jest to pierwsza kadencja w roli Delagata. Delegaci dali też zielone światło nowemu zarządowi do podpisania ugody ze Związkiem Spółek Wodnych.

Jej warunki zostaną zatwierdzone na kolejnym walnym, prawdopodobnie jeszcze w pierwszej połowie listopada. Ze wstępnych ustaleń wynika, że dług Spółki Wodnej Raszyn „wyceniono” na 15 tyś. zł. Jego spłata miałaby nastąpić w ciągu pięciu kolejnych lat, przy czym termin wpłaty pierwszej raty wyznaczono by na rok przyszły. Jeśli wpłaty byłyby bez opóźnień, ostatnia rata miałaby zostać anulowana. Na poczet tych należności Związek Spółek Wodnych miałby tez przejąć dotychczasowy majątek Spółki Wodnej Raszyn – samochód, kosy, narzędzia. Niestety tu rodzi się problem. Zarząd z lat 2014 – 2016, mimo wielokrotnych prób porozumienia się, o czym poinformował zebranych Sekretarz Zbigniew Tokarz, dotychczas nie przekazał należnego spółce mienia, co gorsza, również dokumentacji i komputera, gdzie znajdują się dane chronione członków. W związku z zaistniałą sytuacją, Delegaci zobowiązali nowy Zarząd Spółki do poczynienia wszelkich możliwych kroków do polubownego odzyskania majątku w terminie do 20 listopada. Jeśli się to nie uda, prawdopodobnie zwołane zostanie kolejne nadzwyczajne walne, na którym zapadnie decyzja o skierowaniu sprawy do prokuratury. Jak podkreślił Zbigniew Tokarz, nikomu nie zależy na kolejnych sprawach sadowych. Mienie ma jednak swoja wartość a brak dokumentacji uniemożliwia wykonywanie statutowych zadań spółki.
To niestety nie koniec złych wiadomości. Dług wobec Związku Spółek Wodnych nie jest jedynym. Spółka zalega też na sumę około 7 tyś. zł adwokatowi który ja reprezentował za Zarządu z lat 2014 – 2016. Firma windykacyjna upomina się tez o około 2,5 tyś zł z tytułu zaległości za usługi telekomunikacyjne jeszcze z lat 2012 – 2014. Zgłosiła się też pracownica z tego okresu, której skończył się urlop wychowawczy. Przedstawiła zwolnienie lekarskie, co wygeneruje kolejne koszty. Co ciekawe, w okresie poprzedzającym Przewodnictwo Leszka Mora, jego poprzednik zlikwidował biuro i stanowisko na którym była ona zatrudniona. Niestety, nic więcej z tym nie zrobił.
Mimo tych problemów są też dobre wiadomości. Spółka, mimo braku dokumentacji i tym samym braku możliwości wystawiania nakazów płatniczych swoim członkom, uzbierała w praktyce skład własny pozwalający o ubieganie się o dofinansowanie zadań z budżetu gminy. Wyznaczono zadania do wykonania, w tym tygodniu maja być gotowe kosztorysy. Wszystko wskazuje na to, że zaplanowane przez radnych 70 tyś. na dofinansowanie Spółki w tegorocznym budżecie zostanie wykorzystane. Na rok przyszły Zarząd wystąpił z wnioskiem o 200 tyś. Obecni na sali radni obiecali poprzeć taki wniosek. Spółka zajmie się też rowem Opaczewskim, na jego konserwację wpłynęły środki wynikające z pozwolenia wodno-prawnego nałożonego na gminę Raszyn. Podejmie też starania, aby jak najszybciej we współpracy z GDDKiA przeprowadzić konserwacje rowu R-46 w Dawidach i Jaworowej odprowadzającego do Raszynki wody z trasy szybkiego ruchu oraz przy współpracy z CH Janki rowu R-30 w Jankach. Listopad powinien więc być miesiącem intensywnych prac.

Joomla templates by a4joomla